• Wpisów:727
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:53
  • Licznik odwiedzin:34 801 / 2602 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
ranicie się coraz częściej, coraz mocniej, Ty coraz częsciej płaczesz a On coraz częściej rozbija się samochodem po mieście
 

 
I mimo że nie jest idealny, nie ma brązowych oczu, jak ona sobie wymarzyła, ma cudowny charakter. I za to go kocha
 

 
[Internetowa znajomość] I on mi powie że tak naprawdę się nie znamy, a wiem o nim więcej niż nie jeden z jego przyjaciół. To ze mną rozmawia kiedy jest mu źle, to mi się wyżala, to mi wyjawia swoje tajemnice. Ale my się kurwa nie znamy.Mimo że wiem o tobie wszystko
 

 
tak znowu to samo jak na razie jest miły... fajnie ciekawe jak długo
 

 
Wszyscy idą do przodu, ja czuję się jak bym stała w miejscu i krzyczała pomocy, ale nikt mnie nie słyszy,
albo nie chce słyszeć
  • awatar Colourfull: Smutne... I w takich momentach trzeba sobie udowodnić że pomimo przeciwnośći poradzimy sobie...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chciałabym po prostu móc przestać oddychać,

a chcieć to móc,

podobno
 

 
Owszem bywa wredny, chamski, ale też świetnie się z nim rozmawia jest bardzo inteligentny, zabawny ,
jest duszą towarzystwa. Dziewczyny go uwielbiają a on doskonale o tym wie, i umie to wykorzystać.
 

 
Jeszcze dwa dni temu Cie przeklinałam, i z zniecierpliwieniem odliczałam dni do tego aż opuścisz moje życie. I dopiero dziś zrozumiałam że będę cholernie tęsknić, już tęsknię..

I nie mogę w to uwierzyć że być może już nigdy się nie zobaczymy.
 

 
-Kochała go mimo, że nie był ładny, nie miał BMW, ani butów z nike.
-Jak to?
-Ona kochała sie w jego oczach, one nadpłacały wszystko .
 

 
-Gdyby mu naprawdę zależało, już dawno by do mnie napisał.
-A Ty do niego napisałaś?
-Nie.
-A zależy Ci?
-No przecież sama wiesz jak bardzo.
-No właśnie...
 

 
Ciemne oczy i uśmiech tak słodki, że powinni tego zabronić.
 

 
myśl o tym że Cie nie zobacze wywołuje panike, nawet dziś.
 

 
udawajmy, bo tak najłatwiej

witamy w XXI wieku
 

 
ile razy jeszcze zasnę z tą myślą, że nie tak miało być?
 

 
została tylko cicha pustka, gniew i wielki żal
 

 
mianownik: chłopak. dopełniacz: chłopaka. celownik: chłopakowi. biernik: chłopaka. narzędnik: chłopakiem. miejscownik: chłopaku. wołacz: O Ty j**y, p****y s*****u bez mózgu.
 

 
W Jego oczach było coś czego ona nigdy nie mogła pojąć.
 

 
Nienawidzę Cię... bo jesteś dla mnie nie osiągalny.
 

 
Dlaczego wciąż o tobie myślę ??
 

 
chciała chwycić Go za rękę, tak jak wtedy i ukraść Go, ukryć gdzieś daleko. chciała mieć Go tylko dla siebie. była egoistką.
 

 
"Jes­tem jeszcze za­kocha­na resztka­mi bez­sensow­nej miłości i jest mi tak cho­ler­nie smut­no te­raz, że chcę to ko­muś po­wie­dzieć. To mu­si być ktoś zu­pełnie ob­cy, kto nie może mnie zranić. "
 

 
"Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią pa­nować. Myślisz o ukocha­nej oso­bie przez dwie mi­nuty, a za­pomi­nasz o niej na trzy godzi­ny. Ale z wol­na przyz­wycza­jasz się do niej i sta­jesz się całko­wicie za­leżny. Wte­dy myślisz o niej trzy godzi­ny, a za­pomi­nasz na dwie mi­nuty. Gdy nie ma jej w pob­liżu - czu­jesz to sa­mo co nar­ko­mani, kiedy nie mogą zdo­być nar­ko­tyku. Oni kradną i po­niżają się, by za wszelką cenę dos­tać to, cze­go tak bar­dzo im brak. A Ty jes­teś gotów na wszys­tko, by zdo­być miłość. "
 

 
Sko­ro oczy zwier­ciadłem duszy to dlacze­go ten drań ma ta­kie piękne?
 

 
Gdy nie ot­rzy­mamy miłości,jes­teśmy zranieni.
Gdy nie da­jemy miłości,okaleczamy.
 

 
"no bo przecież to, że rozmawiał z innymi, żartował z nimi i śmiał się z nimi, tak jak ze mną to robi to przecież nic nie znaczy... i to nadal ja, jestem tą najważniejszą... prawda ?"
 

 
lubię go, lubię go..ja go tylko lubię! - kochasz go, prawda? - no k***a, wiem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obserwujesz Go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie Twój, chociaż na chwilę.On podchodzi do Ciebie, Twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że Go nie kochasz, ale śnisz o Nim, masz nadzieję, modlisz się, żebyście mogli być razem. Miałaś tak kiedyś?
 

 

nawet nie podejrzewałam, że będę tak bardzo tęsknić. nie spodziewałam się,
że będzie mi Ciebie brakowało aż w takim stopniu.
 

 
z dnia na dzień uświadamiam sobie jak cholernie
mi Ciebie brak.
 

 
warto czasem pomimo złego humoru rano stanąć przed lustrem , uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć ' tak , jestem z***bista ' . warto czasem uwierzyć w siebie , mimo tego jak mocno psychicznie jest nam źle .
 

 

odkąd się rozstaliśmy , nienawidzę swojego telefonu . najchętniej wypieprzyłabym go do kosza , wyrzuciła przez okno , spłukała w kiblu , rozpieprzyła młotkiem na miliony kawałeczków . jak długo on może milczeć ? przez cały dzień ani jednego sygnału przychodzącej wiadomości . wcześniej nosiłam go ze sobą wszędzie - potrafiłam biegiem wrócić się po niego do domu , chociaż i tak już byłam spóźniona na autobus do szkoły . w domu wyłączałam dźwięk , bo mama dostawała spazmy od ciągłego pikania . teraz zwyczajnie o nim zapominam . kładę go pod poduszką z samego rana i wieczorem biorę go do ręki , żeby tylko nastawić budzik . potrzebny mi jest tylko do sprawdzania godziny , a nie do wymieniania z tobą grubo ponad setek wiadomości , które mnie budziły , rozśmieszały w ciągu dnia i kładły spać . boli mnie palec od ciągłego odblokowywania klawiatury w nadziei , że pojawi się zbawienny komunikat ' masz 1 nieodebraną wiadomość .